Szelągowska przeprasza Jabłczyńską. „Nie miałam prawa cię obrażać”
Trwa afera wokół kontynuacji „Nigdy w życiu”. Po ataku na Joannę Jabłczyńską Dorota Szelągowska postanowiła przeprosić aktorkę za swoje zachowanie. „Nie miałam prawa cię obrażać. Jest mi wstyd” – powiedziała. Co na to Joanna Jabłczyńska?
- Dorota Szelągowska uderzyła w Joannę Jabłczyńską. Teraz przeprasza.
- Dorota Szelągowska przeprasza Joannę Jabłczyńską. „Jest mi wstyd”.
- Dorota Szelągowska przeprosiła Joannę Jabłczyńską. Tak zareagowała aktorka.
Dorota Szelągowska przeprasza Joannę Jabłczyńską. „Jest mi wstyd”
Wokół ekranizacji „Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później” rozpętała się awantura. Joanna Jabłczyńska, która nie zagra Tosi, przyznała, że czuje się oszukana przez produkcję. Z kolei producenci kontynuacji „Nigdy w życiu” twierdzą, że Joanna Jabłczyńska przegrała casting. Aktorka utrzymuje, że o żadnym castingu nie było mowy, a poza tym „ otrzymała telefon, iż podmiot, który wykłada bardzo duże pieniądze na najnowszą produkcję, ma swoją kandydatkę na Tośkę”. Atmosfera wokół „Nigdy w życiu 2” robiła się coraz bardziej napięta. Katarzyna Grochola zagroziła Joannie Jabłczyńskiej sądem, lecz po fali krytyki usunęła wpis. Potem uderzyła w nią Dorota Szelągowska, która zasugerowała, że aktorka nie potrafi odróżnić fikcji od realnego życia.
Zasugerowałaś, że Agnieszka Żulewska dostała rolę, bo jakiś sponsor zadecydował, i to jest nieprawda. O tym mówiła moja mama, kiedy mówiła o krokach prawnych. Bo nie wolno, Asiu, rzucać takich rzeczy, szczególnie że ja wiem, kto jest sponsorem. I tak bardzo wiem, że jest to ściema. (…) Asia, ty nie jesteś Tosią. Ty zagrałaś Tosię w filmie. Ja rozumiem, że ludzie cię tak postrzegają, ale nie jesteś Tosią. Tosia to jest moja historia. Patrzę od 22 lat, jak bardziej identyfikujesz się z moim życiem niż właściwie ja sama. To jest trochę creepy. Bo ty zagrałaś w filmie. To pewnie był jakiś miesiąc na planie zdjęciowym. Ja to przeżyłam
Dorota Szelągowska przeprosiła Joannę Jabłczyńską. Tak zareagowała aktorka
Na odpowiedź Joanny Jabłczyńskiej nie trzeba było długo czekać. Gwiazda zdecydowała się ujawnić treść korespondencji z Katarzyną Grocholą i zamieściła w sieci obszerne wyjaśnienia. Tymczasem pod nagraniem Doroty Szelągowskiej zaroiło się od negatywnych komentarzy. W końcu córka Katarzyny Grocholi zrozumiała, że chyba popełniła błąd i usunęła film z Instagrama.
- Aśka, bardzo cię przepraszam. Nie miałam prawa cię obrażać. Żadne poczucie krzywdy czy zranienia tego nie tłumaczy. Jest mi wstyd. Bardzo cię przepraszam - powiedziała. Joanna Jabłczyńska doceniła gest i skruchę koleżanki z TVN. - Wiem, jak trudno powiedzieć „przepraszam”, szczególnie publicznie, więc bardzo szanuję ten krok - stwierdziła na łamach Pudelka. Myślicie, że to już koniec awantury wokół „Nigdy w życiu 2”?
Quiz: „Nigdy w życiu”. Rozwiąż i sprawdź, jaki z ciebie fan
Wszystkie afery Antka Królikowskiego - zdrada, skandale i awantura z policją
Źródło: Meloradio.pl