Szelągowska przeprasza Jabłczyńską. „Nie miałam prawa cię obrażać”

2 min. czytania
03.09.2026 13:20
Obserwuj nas na Google

Trwa afera wokół kontynuacji „Nigdy w życiu”. Po ataku na Joannę Jabłczyńską Dorota Szelągowska postanowiła przeprosić aktorkę za swoje zachowanie. „Nie miałam prawa cię obrażać. Jest mi wstyd” – powiedziała. Co na to Joanna Jabłczyńska?

Dorota Szelągowska przeprasza Joannę Jabłczyńską. „Jest mi wstyd”
fot. Pawel Wodzynski/East News, WOJCIECH STROZYK/East News
  • Dorota Szelągowska uderzyła w Joannę Jabłczyńską. Teraz przeprasza.
  • Dorota Szelągowska przeprasza Joannę Jabłczyńską. „Jest mi wstyd”.
  • Dorota Szelągowska przeprosiła Joannę Jabłczyńską. Tak zareagowała aktorka.
Redakcja poleca

Dorota Szelągowska przeprasza Joannę Jabłczyńską. „Jest mi wstyd”

Wokół ekranizacji „Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później” rozpętała się awantura. Joanna Jabłczyńska, która nie zagra Tosi, przyznała, że czuje się oszukana przez produkcję. Z kolei producenci kontynuacji „Nigdy w życiu” twierdzą, że Joanna Jabłczyńska przegrała casting. Aktorka utrzymuje, że o żadnym castingu nie było mowy, a poza tym „ otrzymała telefon, iż podmiot, który wykłada bardzo duże pieniądze na najnowszą produkcję, ma swoją kandydatkę na Tośkę”. Atmosfera wokół „Nigdy w życiu 2” robiła się coraz bardziej napięta. Katarzyna Grochola zagroziła Joannie Jabłczyńskiej sądem, lecz po fali krytyki usunęła wpis. Potem uderzyła w nią Dorota Szelągowska, która zasugerowała, że aktorka nie potrafi odróżnić fikcji od realnego życia.

Zasugerowałaś, że Agnieszka Żulewska dostała rolę, bo jakiś sponsor zadecydował, i to jest nieprawda. O tym mówiła moja mama, kiedy mówiła o krokach prawnych. Bo nie wolno, Asiu, rzucać takich rzeczy, szczególnie że ja wiem, kto jest sponsorem. I tak bardzo wiem, że jest to ściema. (…) Asia, ty nie jesteś Tosią. Ty zagrałaś Tosię w filmie. Ja rozumiem, że ludzie cię tak postrzegają, ale nie jesteś Tosią. Tosia to jest moja historia. Patrzę od 22 lat, jak bardziej identyfikujesz się z moim życiem niż właściwie ja sama. To jest trochę creepy. Bo ty zagrałaś w filmie. To pewnie był jakiś miesiąc na planie zdjęciowym. Ja to przeżyłam - grzmiała.

Dorota Szelągowska przeprosiła Joannę Jabłczyńską. Tak zareagowała aktorka

Na odpowiedź Joanny Jabłczyńskiej nie trzeba było długo czekać. Gwiazda zdecydowała się ujawnić treść korespondencji z Katarzyną Grocholą i zamieściła w sieci obszerne wyjaśnienia. Tymczasem pod nagraniem Doroty Szelągowskiej zaroiło się od negatywnych komentarzy. W końcu córka Katarzyny Grocholi zrozumiała, że chyba popełniła błąd i usunęła film z Instagrama.

Redakcja poleca

- Aśka, bardzo cię przepraszam. Nie miałam prawa cię obrażać. Żadne poczucie krzywdy czy zranienia tego nie tłumaczy. Jest mi wstyd. Bardzo cię przepraszam - powiedziała. Joanna Jabłczyńska doceniła gest i skruchę koleżanki z TVN. - Wiem, jak trudno powiedzieć „przepraszam”, szczególnie publicznie, więc bardzo szanuję ten krok - stwierdziła na łamach Pudelka. Myślicie, że to już koniec awantury wokół „Nigdy w życiu 2”?

Quiz: „Nigdy w życiu”. Rozwiąż i sprawdź, jaki z ciebie fan

1/20 Główna bohaterka kończyła wiadomości charakterystycznym zwrotem. Brzmiał on:
Wszystkie afery Antka Królikowskiego - zdrada, skandale i awantura z policją
  • 8 zdjęć Zobacz galerię
  • fot. NewsLubuski/East News, Piotr Molecki/East News, TRICOLORS/East News, shutterstock/Magic Pen, Instagram/antek.krolikowski

    Źródło: Meloradio.pl